Fanger Findit wykrywacz przewodów, metalu i drewna – recenzja produktu

Kolejny wpis z serii testowania urządzeń dotyczy detektora wielofunkcyjnego Fanger Findit. Sprawdzę dzisiaj, czy deklaracje producenta są prawdziwe i przetestuję to urządzenie w praktyce. Paczka jest już u mnie więc nie traćmy czasu i – zaczynajmy:

Jak zwykle zaczniemy od rozpakowania przyrządu. Pudełko jest mi już znane, bo zdarzało mi się już testować inne urządzenia tej firmy.

fanger findit instrukcja

Pudełko zostało wypełnione czarną gąbką dociętą do wymiaru urządzenia. W środku znalazłem wykrywacz umieszczony w futerale, baterię 9 V oraz instrukcję obsługi w języku polskim. Wszystko wygląda na dobrze zabezpieczone do podróży kurierskiej.

Co wykrywa Fanger Findit?

Według instrukcji obsługi detektor firmy Fanger wykrywa zarówno metal (np. metalowe belki), przewody pod napięciem jak i drewno. Przeznaczone są do tego trzy różne tryby, które za chwilę wypróbuję. Pierwsze wrażenie po wyciągnięciu z pudełka i włożeniu baterii – urządzenie jest dość lekkie. Doceniłem to dopiero podczas testów, kiedy musiałem trzymać je przy ścianie z rękami nad głową. Nie traćmy czasu i zabierzmy się za sprawdzenie, co oferuje Fanger Findit.

Elementy metalowe

Według producenta Fanger Findit pozwala na wykrycie metalowego przedmiotu aż do 10 centymetrów wgłąb ściany. Sprawdziłem to, umieszczając metalowy pręt po drugiej stronie ściany o grubości 7 cm. Wynik? 

Od razu po zbliżeniu urządzenia do ściany usłyszałem dość głośny sygnał dźwiękowy, sygnalizujący wykrycie metalu. Przydatna rzecz, szczególnie, jeśli szukany element jest mały. Wszystko OK – pręt został znaleziony, a obok symbolu „Metal” znalazł się także symbol magnesu, co oznacza „Metal magnetyczny”, co się zgadza, bo pręt został wykonany z żelaza.

 

Z ciekawości spróbowałem także sprawdzić wskaźnik procentowy. Ma on za zadanie wskazać nam środek szukanego elementu. W tym celu znalazłem dużo cieńszą ściankę (właściwie była to część szafy, ale mniejsza z tym) i spróbowałem ustawić wykrywacz idealnie naprzeciw pręta. Wygląda na to, że eksperyment się powiódł:

Kable pod napięciem

Mimo, iż wykrywacz metalu może wykryć przewody jako metalowe elementy, ciekawą funkcją jest możliwość wykrycia prądu, który przez nie płynia. Po przełączeniu trybu spróbowałem przyłożyć detektor w pobliżu gniazdka 230V. Sygnał otrzymałem natychmiast, natomiast po włączniu innego urządzenia do prądu stał się on dużo mocniejszy. Na zdjęciach producenta widziałem podobny eksperyment z wykorzystaniem włącznika światła. Oznacza to, że detektor działa najlepiej, kiedy przez przewody faktycznie płynie prąd.

Zdjęcie pierwsze, z wtyczką wyjętą z gniazdka:

Zdjęcie po włożeniu wtyczki do gniazdka i uruchomieniu urządzenia:

Jak widać, wykrywacz znalazł napięcie nawet, kiedy przewody nie przesyłały prądu, natomiast po  wpięciu urządzenia do gniazdka mogłem dokładniej ustalić położenie kabli.

Drewno (i nie tylko!)

Tutaj trochę wgłębiłem się w temat. Zaciekawiło mnie bowiem, w jaki sposób wykrywacz może stwierdzić, że w ścianie znajduje się drewno. Okazało się, że sensor nie wykrywa konkretnie drewna, tylko zmianę gęstości materiału. Czyli gdyby w ścianie znajdowało się inne niemetaliczne ciało obce, także zostalibyśmy o tym poinformowani. Mój eksperyment polegał na znalezieniu drewnaniego elementu (w tym wypadku klina pod koło) w zaimprowizowanej „ścianie”, co udało mi się zrobić z naprawde sporą dokładnością. Wskaźnik na dole ekranu pozwala na dokładne zlokalizowanie drewnaniego elementu.

 

Kiedy najechałem na środek szukanego przedmiotu, dźwięk się zmienił, a po spojrzeniu za zaimprowizowaną ściankę zobaczyłem, że faktycznie wykrywacz znajduje się naprzeciwko środka drewnianego klina. Używałem także trybu EXACT, ale w mojej opinii tryb DEEP jest wystarczająco dokładny. 

Co z tą kalibracją?

Nawet najlepsze urządzenie nie będzie dobrze działać, jeśli go nie skalibrujemy. W przypadku mierników PH czy innych tego typu instrumentów musi to zrobić wykwalifikowany serwis – na szczęście wykrywacz przewodów, drewna czy metalu Fanger Findit możemy skalibrować sami. Trwa to dosłownie 10 sekund i jest bardzo proste. Mimo, że urządzenie raczej przyjdzie do nas skalibrowane, co kilka użyć warto ustawić je samemu. Bardzo pomaga w tym wyjątkowo czytelna instrukcja.

Czy warto kupić wykrywacz do ścian Fanger Findit?

Jeśli szukasz urządzenia w przedziale cenowym do 500 zł, ciężko będzie znaleźć drugie tak wszechstronne urządzenie. Wykrywacz jest dokładny i powtarzalny, a przede wszystkim łatwy w użyciu. Mając wcześniej w rękach kilka wykrywaczy firmy BOSCH jestem w stanie powiedzieć, że zdecydowanie nie odbiega on jakością – a z pewnością odbiega ceną.

Moja ocena:

Jakość wykonania: Bardzo dobra

Stosunek jakości do ceny: Bardzo dobry

Dokładność: Bardzo dobra

Detektor wielofunkcyjny Fanger Findit jest świetnie wykonanym urządzeniem dobrze spełniającym swoje zadanie. Eksperymenty wykonywane były w warunkach domowo/biurowych, ale urządzenie udostępniłem też znajomemu kierownikowi budowy, który ocenił je wysoko (bez zastrzeżeń). To chyba najlepsza rekomendacja.

 

Dodaj komentarz